Przejdź do głównej zawartości

Posty

# 1 Nigdy w życiu, K.Grochola

Opowieści o książkach zacznę od autorki, która ma naprawdę piękne imię i jest jedną z moich ulubionych autorek czytadełek kobiecych i mam do niej mały sentyment. Oczywiście jest nią Katarzyna Grochola. Która ma nie tylko piękne imię  a wiem, co mówię, też tak owe posiadam. Jest jedną z ulubionych, bo na podium dzielnie towarzyszą jej Joanna Chmielewska i Monika Szwaja, o których obiecuję napisać innym razem. Dlaczego tak lubię książki autorstwa Grocholi, każdą przeczytaną do tej pory to dzięki serii powieści o Judycie zaczynającej się bestselerem Nigdy w ŻYCIU! Tak nim przeczytałam tę książkę, też tak mówiłam czytanie książek, błe…. NIGDY W ŻYCIU!!! Ale to jest taka pozycja na rynku wydawniczym, której się nie czyta, ją się pochłania przy jednym posiedzeniu. Sentyment powstał w dużej mierze dzięki samej książce, która porywa wyobraźnię tak, że nie chce się od niej oderwać, nim nie skończy się książka. Pomógł jej film zrealizowany na jej podstawie dobry, ale w porównaniu z książką w...

Były sobie targi,...

 ... czy jakoś tak?   W zeszył roku po Warszawskich Targach Książki przechadzał się taki ludek i do dziś żałuje, że nie zrobiłam mu zdjęcia, bo tytuł kreskówki idealnie pasuje do relacji z targów, które dobiegły już końca. Dlatego, też w tym roku postanowiłam się dobrze do targów przygotować. A co mi z tego wyszło... przekonajcie się sami. Zapraszam.

(7) Czasem niebiosa po prostu muszą...

... sobie poszaleć.   I nie raz szaleją przewracając nasze poukładane szczęśliwe życie do góry nogami. Przerabiam ich szaleństwo od jakiegoś czasu, niekiedy nawet boje cieszyć się, przeczuwając, że po chwilowej niewielkiej radości nadejdzie jeszcze większy smutek. 

Jak to jest...,

 ...że im więcej zadań, tym lepiej organizujesz czas. Życie pomału wraca do normalności, może jeszcze nie takiej jakiej bym pragnęła ale od czegoś w końcu trzeba zacząć. 

Wena jest jak...

... kot. Chodzi własnymi drogami, ale wraca. Zawsze. Nie wiem, kto to powiedział, ale coś w tym jest. Ja chyba też jestem jak ... kot, Choć ostatnio czyściej chodzę własnymi poza blogowymi ścieżkami, co zdarzało się także gdy prowadziłam wcześniejszego bloga. To wracam tu, czyli do blogowania. Zawsze. Jak stwierdził Hemingway "Posiadanie jednego kota prowadzi do posiadania następnego". Z blogowaniem niewątpliwie jest podobnie napisanie jednego posta prowadzi do napisania następnego. O czym pisać chyba nie muszę, że prowadzenie bloga wiele zmienia .

Yellow style...

  ... czyli żółta spódniczka w roli głównej. Gonić za modą czy mieć swój styl? Odwieczne pytanie jakie zadaje sobie większość kobiet. Czy ja gonie za modą,... nie zdarzyło się. Od dawna cenie sobie oryginalność, więc raczej "poszukuje", "tworze" swój styl. Mam swoje sprawdzone przykazania. Nie więcej niż trzy kolory, na ten przykład. Dzisiaj przedstawiam siedem pomysłów na żółtą koronkową spódniczkę. 

Od zabawy ...

...zaczyna się postęp.  (Antoni Kępiński) Tak było i w  tym przypadku. Szwedzka ilustratorka Johanna Basford projektowała czarno-białe etykiety na wino. A jej znajomi kolorowali jej... dla zabawy, zabicia czasu....? Tak w skrócie powstały kolorowanki dla dorosłych. I świat "stanął na głowie", bo w ostatnim czasie jest mnóstwo miejsc w sieci, w których cuda nie tylko pani Basford są zachwalane "pod niebiosa". 

Marzenie mam... drugie...

... zwiedzić Danie Marzenie mam, by znów klockami bawić się, by Legoland raz zobaczyć. Bo marzenie mam by zwiedzić Danie. 

Wszystko, co istnieje,...

...kiedyś było tylko myślą.  (Joe Vitale) Obiecane wczoraj efekty pracy twórczej inspirowanej, nie tylko zapachem werbeny i cytryny.

(6) Zapach to nic innego,...

... jak dotyk, który czujemy z daleka. (Jean Claude Ellena) Ostatnimi, czasy polubiłam wszelkiego rodzaju aforyzmy i cytaty... czytając książkę - od w każdej znajduje cytat, który warto zapamiętać. Choć przyznam szczerze, że czasem znalezienie pasującego do tego co chciało by się przedstawić graniczy z cudem...