Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlam posty z etykietą Pisz prawdę

Były sobie targi,...

 ... czy jakoś tak?   W zeszył roku po Warszawskich Targach Książki przechadzał się taki ludek i do dziś żałuje, że nie zrobiłam mu zdjęcia, bo tytuł kreskówki idealnie pasuje do relacji z targów, które dobiegły już końca. Dlatego, też w tym roku postanowiłam się dobrze do targów przygotować. A co mi z tego wyszło... przekonajcie się sami. Zapraszam.

Jak to jest...,

 ...że im więcej zadań, tym lepiej organizujesz czas. Życie pomału wraca do normalności, może jeszcze nie takiej jakiej bym pragnęła ale od czegoś w końcu trzeba zacząć. 

Wena jest jak...

... kot. Chodzi własnymi drogami, ale wraca. Zawsze. Nie wiem, kto to powiedział, ale coś w tym jest. Ja chyba też jestem jak ... kot, Choć ostatnio czyściej chodzę własnymi poza blogowymi ścieżkami, co zdarzało się także gdy prowadziłam wcześniejszego bloga. To wracam tu, czyli do blogowania. Zawsze. Jak stwierdził Hemingway "Posiadanie jednego kota prowadzi do posiadania następnego". Z blogowaniem niewątpliwie jest podobnie napisanie jednego posta prowadzi do napisania następnego. O czym pisać chyba nie muszę, że prowadzenie bloga wiele zmienia .

Tam, gdzie działają liczne sprzeczności,...

Źródło ... tam rozkwita największa nadzieja.  (Ignacy Loyola) Bywają czasami takie chwile, że człowiek po prostu musi poruszyć jakiś temat, bo inaczej się udusi.  Zacznę od opisania sytuacji, której byłam świadkiem jakiś czas temu. Rzecz działa się na przejściu dla pieszych z sygnalizacją świetlną. Rodzina dwa + jeden, na wycieczce rowerowej. Tata jadący jako pierwszy przepisowo przejeżdża na rowerze pasem wyznaczonym dla rowerów. Mama jedząca jako ostatnia tuż przed przejściem zsiada z roweru i rzecze do dziecka. Dziewczynki lat około dziesięciu. - Ola, Ola zsiądź z roweru.  Co robi Ola (to wiele tłumaczy, mam swoją małą teorie o magi imion o której być może kiedyś opowiem). Otóż Ola wybiera opcję dla siebie najwygodniejszą przejeżdżając po przejściu dla pieszych. (czyli, po pasach, ale to już szczegół w tym momencie nie istotny) Na dodatek informując mamę czemu wybiera takie rozwiązanie. - A tata przejeżdża! 

Każdy ma jakiegoś bzika,...

   ... każdy jakieś hobby ma,  (Fasolki) ... a ja niem mam w domu chomika, rybek ani psa. Mam koty ale nie o nich dzisiaj będzie. Zainteresowania, pasje, hobby.... każdy z nas ma coś co sprawia mu przyjemność, było lub jest częścią jego życia. I o ile wymienienie rzeczy, które sprawiają nam przyjemność nie sprawia nam trudności.

Czy umiesz przyznać się do błędu...?

Ponoć nie myli się tylko ten co nic nie robi. O innych na przykład - saper - że może, ale tylko raz. Nie zmienia to jednak "szarej codzienności". Gdzie wśród natłoku spraw, niedostatku czasu czy plątaninie myśli zdarzają nam się pomyłki. Te drobne i nic nieznaczące typu nie to mleko z półki w sklepie. Niekiedy jednak wielkie błędy, które mogą nas kosztować wiele. Tak! Nie ma ludzi nie omylnych.