Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlam posty z etykietą Love

Czytelnicy...

...witam  Jestem kobietą, a wiadomo, że ta zmienną jest. Z powyższym nosiło mnie już o grudnia, aż nastał ten dzień. Przypływ chwili. Jak czasem przy takich sprawach bywa nie obeszło się bez strat.

#1(52) Matecznik, A.Grzelak

Matka Polka? Współczesna literatura kobieca poruszyła już chyba wszystkie stojące przed współczesnym kobietami sprawy, problemy, trudne wybory. Próbując odpowiedzieć na przeróżne pytania tudzież niekiedy podsunąć jakieś rozwiązania lub przynajmniej ukazując inny punkt widzenia. Sięgam coraz częściej. Na Matecznik skusiłam się patrząc na malowniczy sielski obrazek z piękną zadbaną kobietą w niczym nie przypominającej głównej bohaterki matki czterech córek w przedziale wiekowym 3 - 10 lat. Oczekując zabawnej historii.

#14(42) Uśpione marzenia, Natalia A. Bieniek

Obudzić się do życia...? Ostatnimi, czasy częściej sięgam po współczesną literaturę kobiecą, być może do niej dosrałam, albo ona zaczęła się zmieniać. Na lepsze, oferując poruszanie bardziej w współczesnych problemów, bardziej realne historie, by w efekcie dać także czytelnikowi odpowiedni materiał do przemyśleń, refleksji oraz niekiedy nowe spojrzenie na swoje życie. Uśpione marzenia, debiutancka książka Natalii A. Bieniek. Dlaczego chciałam przeczytać? Bo też miewam marzenia, a zaciekawiło mnie jedno jak można mieć uśpione marzenia...? Uznałam, że tak książka da odpowiedź na to pytanie.  Ewa i Anna, dwie kobiety, siostry, wychowane w ten sam sposób, w tym samym domu, powinny być do siebie podobne, mieć identyczne wspomnienia...? A jednak nie. Anna, współczesna bizneswomen, matka, żona idylla? Ewa, brak rodziny, stałej pracy. Więc nie dziwne, że nie są ze sobą zżyte, los jednak czasami chce dla nas inaczej. Czy jego plan się powiedzie i czy śmierć matki zbliży je do siebie...? Zab...

#13(41) Pojedynek uczuć, K. Mirek

Wzruszające piękno  prostej historii... Kobieca współczesna literatura piękna, ilu autorów tyle bohaterów i ich historii. Czasem wybór jest trudny czasem łatwiejszy. Jestem kobitą lubię piękno. Czy się to komuś podoba czy nie jestem także wzrokowcem. Dlatego i tym razem, zapewne nie po raz ostatni, jako pierwsza do zainteresowania się książką przyciągnęła mnie okładka. Stanowiąca kolejny dowód na to, że prostota jest piękna. Później do słuszności wyboru przekonał mnie opis. Po którym założyłam, że znajdę w niej kolejną ciekawą, wciągającą i przyjemną historię o życiu. Krystyna Mirek, mieszkająca w Puszczy Niepołomickiej absolwentka polonistyki Uniwersytetu Jagiellońskiego. Autorka książek "Prom do Kopenhagi", "Polowanie na motyle", "Droga do marzeń" oraz zapowiedzianej na luty tego roku "Miłość z jasnego nieba". "Pojedynek uczuć" to jej trzecia w kolejności książka. Maja, trzydziestoletnia kobieta, córka, siostra, matka czteroletniego ...